|
|
Najlepsze aukcje!
MĘSKI ZEGAREK BISSET OF SWITZERLAND PIEKNA KOSTKA (numer 372293575)
Szwajcarska precyzja pomiaru czasu_ANGIELSKI _ BEZ _ WYSIŁKU _SAM WCHODZI DO GŁOWY (numer 374226874) #user_field p #user_field p a #user_field p a:hover #user_field .menu02 #user_field .menu02 a #user_field .menu02 a:hover #user_field .bar01 #user_field .bar01 a #user_field .bar01 a:hover #user_field .menu03 { color : #1F86DE; margin-top : 5px; padding-bottom : 0px; font-size : 15...
Czas na kawały!
smierc2
Przychodzi smierc do szpitala, zaglada ostroznie do sali gdzie
wywolywane sa przeswietlenia i pyta sie cichym glosikiem :
- Sa moze dla mnie jakies slajdy ?
W szkole u Jasia byLa wizytacja. Wizytator prosi, aby dzieci wymienily
slowa na litere "k". Wszystkie dzieci sie zastanawiaja, tylko Jasio
trzyma reke w gorze. Pani zaczerwienila sie i mysli: "Co on powie?"
W koncu mowi:
- Slucham, Jasiu.
A Jasio:
- Kamien.
Pani odetchnela z ulga. Na to Jasio dodaje:
- Ale k...a, jaki wielki.
Przyprowadza jeden pijak drugiegi do siebie do domu. Zona i tesciowa
skacza kolo nich - moze wodeczki, moze cos z zakasek itd - a ten drugi
sie dziwi:
- Ty, jak ty to zrobiles, ze tak kolo ciebie skacza?
- Bo widzisz: mialem takiego owczarka, co na mnie szczekal. Wiec go
ostrzyglem. Ale szczekal na mnie dalej, wiec ostrzyglem go drugi raz.
A ze szczekal na mnie dalej - to go zabilem.
- No i co z tego?
- One sa po drugim strzyzeniu.
Dwa pedalki poszly do nieba. Spaly sobie razem i jak tylko sie budzili
uprawiali seks. Pewnego dnia jeden z nich sie budzi i z przerazeniem
patrzy, ze nie ma jego partnera. Czeka, czeka, po godzinie jego partner
wrocil.
- Ty, gdzies ty tak wczesnie rano byl ?
- No wiesz, kto rano wstaje, temu...
Przychodzi facet z psem do weterynarza:
- Chce go uspic.
- Ale dlaczego, taki ladny pies....
- Bo klamie!
- Jak to?????
- No patrz pan; 'Azor, co mowi kot?'
- Hau, hau
- Widzi pan?
Do niewidomego chlopczyka przychodzi wieczorem mama i mowi:
- Synku, jutro bedzie wielki dzien w twoim zyciu, rano odzyskasz wzrok!
- O, mamusiu naprawde?
- Tak, a teraz spij juz.
Synek jednak nie mogl zasnac. Myslal, jakie wielkie szczescie go spotka jutro,
modlil sie, obiecywal, ze nigdy nie bedzie ogladal niedozwolonych rzeczy,
bedzie zawsze dobry, itp.
Rano matke budzi krzyk i placz chlopca. Wbiega do pokoju:
- Co sie stalo?
- Juz rano, a ja dalej nic nie widze!!!
- He he he, Prima Aprilis!!!
Zajaczek wraca z imprezy zalany. Idzie przez las i co chwile wali glowa
w drzewo. "O przepraszszaam !"-mowi. Idzie dalej - i znowu uderza w drzewo
i znowu przeprasza. I dzie jeszcze dalej, wali w nastepne i trzeci raz
przeprasza. W koncu siada na pniu i mruczy zdenerwowany "Poczekam az przejda."
-Po co ma plaszcz?
-Po kolana.
W Polsce ukazal sie zbior dowcipow rysunkowych na temat Wodza. Jeden z nich
przedstawia Matke Boska ze znaczkiem z Walesa w klapie. (Ogolnie rzecz biorac
wyrazenie "klapa z Walesa" nabiera nowej wymowy...)
Pacjent radzi sie lekarza co zrobic, aby pozbyc sie tasiemca.
- Prosze przez tydzien jesc ciastka i popijac je mlekiem.
Po tygodniu pacjent wraca.
- Panie doktorze, nie pomoglo.
- Niech pan pije samo mleko!
Chory zrobil, jak mu radzil lekarz, a tu na drugi dzien tasiemiec
wychodzi i pyta :
- A ciacho gdzie?
Zwierzeta dostaly powolanie do wojska. Pierwszy na komisje
poszedl niedwiedz.
- I co? I co?! - pyta sie go zajac gdy wyszedl.
- A mam przydzial do kampanii budowlanej.
- Oj, to nie jest zle, powiedz jak to zrobiles, to p˘jdziemy tam
razem.
- Pokazali mi karabin, spytali co to jest, ja odparlem, ze nie
wiem. Pokazali granat, powiedzialem, ze nie wiem. Pokazali
cegle, powiedzialem - cegla - i mnie przydzielili.
Wszedl zajac na komisje.
- Co to jest? - pytaja, pokazujac karabin.
- Nie wiem!
- A co to jest? - pytaja pokazujac granat.
- Nie wiem!
W tym momencie pyatajacy schylil sie pod st˘l po cegle i zanim
ja podni˘sl zajac wrzasnal:
- Cegla!
- Do kontrwywiadu!
Opisy gg!
GdyŚmierćZapukaDoTwychDrzwi.. ToPowiezŻeNieznajomymNieOtwierasz ;P :))
Chyba Was Debile Pojebalo
Kochaj i pozwól być kochanym
KoNiEc JuŻ TeJ PoGaDuSzKi - PoSzŁaM PrZyTuLiĆ SiĘ Do PoDuSzKi :]
Ja jestem Twoja i Ty jesteś mój, i tak trwamy razem :*:*:*
ZbytWieleWspomnień... ...NieChcętakDłużej... ...JaNadalKocham...=(
Don
...:::twoj ojciec jest chyba kelnerem bo masz taki ryj jak taca:::...
Bo sex od tyłu jest znakiem szatana
Kocham to nic dziś nie znaczy, rozstanie wybaczyć tak trudno mi dziś..
Strefa gracza...!
La Femme Nikita Przygodowa gra akcji nawiązująca do znanego, niegdyś bardzo głośnego filmu Nikita, opowiadającego historię zagubionej dziewczyny, którą siłą wcielono do operacyjnych oddziałów wywiadowczych i wyszkolono na tajną agentkę oraz skrytobójczynię. City States: Stone to Steel City States to strategia czasu rzeczywistego, która próbuje wiernie przedstawić historię rozwoju naszej cywilizacji i pozwala graczowi stać się przywódcą plemiona z późnego okresu mezozoicznego i poprowadzić je przez kolejne szczeble rozwoju ludzkości.
Wiedza powszechna!
Azja. Historia. Dekolonizacja, konflikty i współpraca na kontynencie.
Azja. Historia. Dekolonizacja, konflikty i współpraca na kontynencie. II wojna świat. zapoczątkowała dekolonizację państw azjat.; 1943 niepodległość uzyskały Liban i Syria, a po wojnie świat. powstały lub uzyskały niepodległość: Korea, Wietnam, Indonezja (1945), Filipiny (1946), Indie, Pakistan (1947), Birma, Sri Lanka (dawniej Cejlon), Izrael (1948), Kambodża (1953), Laos (1954), Malaje (1957), Cypr (1960), Kuwejt (1961), Singapur (1965), Jemen Południowy (1967), Bahrajn, Federacja Zjedn. Emiratów Arab., Bangladesz (1971). Kolejna fala dążeń niepodl. pojawiła się w Azji Środkowej w wyniku rozpadu ZSRR; 1991 powstały lub odrodziły się do samodzielnego bytu państw.: Kazachstan, Turkmenistan, Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan. Niepodległość polit. nie zlikwidowała wielu, sięgających często okresu przedkolonialnego, konfliktów etnicznych i rel. oraz sporów związanych z kształtowaniem się granic czy ambicjami dominacyjnymi. Stanowi to nadal źródło istniejących i potencjalnych konfliktó...Bahrajn. Historia.
Bahrajn. Historia. W czasach przedmuzułmańskich i wczesnym okresie muzułmańskim nazwę Bahrajn odnoszono do wybrzeża Półwyspu Arabskiego znanego jako Al-Hasa (ob. Al-Ahsa). Archipelag Bahrajn był wymieniany przez geografów perskich, greckich i rzymskich jako ośrodek handlu i połowu perłopławów. W VII w. część plemion pochodzących od Lachmidów wystąpiła przeciwko kalifatowi arabskiemu. Po rozbiciu rebeliantów Bahrajn został włączony do kalifatu, ale praktycznie pozostał niezależny. W VIII w. Bahrajn znalazł się we władaniu charydżytów, a w X w. karmatów, którzy 930 splądrowali Al-Kabę i zabrali na Bahrajn Czarny Kamień (pozostawał w ich rękach do 950). Prawdopodobnie w czasach karmatów nazwa Bahrajn została przeniesiona z półwyspu na archipelag. W 1057/58 karmaci zostali rozbici przez plemię Abd al-Kajs, które przywróciło islam ortodoksyjny. Wywodząca się z tego plemienia dynastia Ujunidów z Al-Katifu uznała zwierzchność Abbasydów i była wspomagana przez Seldżuków. W XII w. Bahrajn zn...
Encyklopedia!
DUNIKOWSKI Xawery Xawery Dunikowski, Kobieta brzemienna
rzeźbiarz, także malarz, jeden z najwybitniejszych artystów polskich XX w.; studia w krakowskiej szkole Sztuk Pięknych; 1904-09 prof. Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie; 1914-22 pobyt w Londynie i Paryżu; od 1923 prof. ASP w Krakowie, od 1955 prof. Akademii w Warszawie, od 1959 PWSSP we Wrocławiu. W czasie II woj. świat. więzień Oświęcimia. Jego wczesne prace nawiązują formalnie do impresjonizmu (Portret H. Szczyglińskiego); później tworzy kompozycje symboliczne (Tchnienie, Jarzmo, Fatum), w których wyraża odczucia lęku, zagrożenia, samotności, także portrety (L. Solskiego, K. Kamińskiego) oraz cykl Kobiet brzemiennych, oddając w nim nastrój oczekiwania macierzyństwa. Grobowiec Bolesława Śmiałego i Autoportret - dzieła powstałe w Paryżu - świadczą o zbliżeniu się D. do kubizmu. W latach 30. tworzy liczne rzeźby portretowe i rel., pomnik J. Dietla oraz cykl drewnianych lub uformowanych w gipsie i polichromowanych Głów wawelskich, nawiązujące do w...BACH Johann Sebastian Jeden z trzech tematów ostatniej nie dokończonej fugi J.S. Bacha z cyklu Kunst der Fuge
E. G. Haussmann, portret Jana Sebastiana Bacha, 1746
kompozytor niem. uznany za jednego z największych geniuszy muzycznych ludzkości; pracował jako organista m.in. w Weimarze, Arnstadt, Mühlhausen, Köthen. Od 1723 kantor kościoła św. Tomasza w Lipsku, gdzie prowadził szeroką działalność pedagogiczną. Liczne podróże i koncerty na terenie Niemiec zyskały B. sławę niezrównanego mistrza gry organowej, improwizatora i znawcy wielogłosowych form muzyki wykonywanej na instrumentach klawiszowych o skali równomiernie temperowanej, czego dał dowód w zbiorze Das wohltemperierte Klavier. Dorobek B. obejmuje wszystkie formy muzyczne właściwe jego epoce: od monumentalnych kościelnych kompozycji wokalno-orkiestrowych (m.in. Msza h-moll, dwie Pasje, dwa wielkie oratoria: Bożonarodzeniowe i Wielkanocne), poprzez 200 kantat świeckich i kościelnych, wiele utworów przeznaczonych na organy (fugi, preludia, fantazje,...
Wielka literatura!
Przecież Marcin mógł spotkać jakąś starą znajomą! Mógł z nią iść na kawę! I co z tego? A ja zaraz robię taką tragedię, takie dramatyczne gesty! Wojtek powiedział przecież wyraźnie, że Marcin się gryzie, że jest mu ciężko - a ja chcę się teraz odwrócić od niego, o spotkaną przypadkiem dziewczynę? Tak! Ale jak ona go szarpnęła! Jakby był jej własnością, którą ma prawo tarmosić jak tobół z pościelą! Nie, nie! Dość tego ciągłego rozgrzeszania, niech Marcin nie mydli mi oczu! Przyzwyczajony do innych dziewcząt znajdzie sobie łatwiejszą... tak to zdaje się zostało powiedziane? Dziewczęta w życiu Marcina i pośród nich ja - składnik okrągłej sumki! Nieco inna, bo trudna, trudna - więc niewystarczająca! Dziękuję, monsieur Martin, dojechaliśmy już do ostatniego przystanku, teraz ja wysiadam, a pan? Obojętne! W końcu to obojętne, co pan ze sobą zrobi! Są jeszcze na świecie dziewczęta, które staną jak wryte przed nie istniejącą zapałką, trzeba tylko znaleźć zakręt i zawołać magiczne zdanko! A ja?
ode koguty.
I właśnie wtedy pierwszy raz zobaczyłam Marcina. Wyszedł z czytelni i stanął na wprost nas. Ewka uspokoiła się błyskawicznie.
- Cicho bądźcie, wariatki! - syknęła ostrzegawczo.
Na Miśkę i na mnie podziałało to jak kubeł zimnej wody. Z jednej ostateczności przeszłyśmy w drugą. Stałyśmy teraz nagle oniemiałe i wpatrywałyśmy się w Marcina jak w Bitwę pod Grunwaldem. Uśmiechnął się niepewnie i po sekundzie wahania przeszedł obok nas, kierując się w stronę kiosku z owocami.
- Chryste - jęknęła Ewa - zupełnie Parys i trzy boginie! Zachowałyśmy się jak pomylone! Ale widziałyście, jak on na mnie patrzył?
- Na ciebie? - zdziwiła się Miśka. - Właściwie byłam pewna, że mnie się przygląda!
- Zupełnie wyraźnie patrzył na mnie! - stwierdziłam.
I znowu zaczęłyśmy się śmiać. Tymczasem nasz Parys, obarczony dwiema torbami pełnymi bułgarskich pomidorów, przeszedł znowu obok. Kiedy odszedł już dość daleko, Ewa oparła się o słup i wykrztusiła:
- Bła... błagam, uspokójcie się! Ja już
, jakim się odeszło! Ksiądz Siecheń czuł, że teraz z każdym dniem Michaś będzie się od niego oddalał. Aż przyjdzie chwila, gdy odejdzie zupełnie.
Przy obiedzie ukradkiem obserwował swego wychowanka. Nie mówił więcej o Siemionie. Ale oczy Michasia przysłonięte mgłą ciemniejszą jeszcze niż z rana, choć wbite uporczywie w stół, zdradzały jego myśli. Nie opowiadał jak zwykle o szkole, pytania zbywał odpowiedziami, których zwięzłość rwała dalszą rozmowę. Zaległo wreszcie milczenie. Ksiądz Siecheń jadł z gardłem ściśniętym. Po raz pierwszy nie znajdował wobec Michasia żadnych słów. Wiedział, że ani jedno nie stanie się pocieszeniem ani ulgą. Cóż możemy, gdy cierpi ktoś, kogo kochamy?
Za oknami wiatr targał małymi jabłonkami, zżółkły, usychający ogród szeleścił monotonnie. Dalej, aż po niski horyzont, leżała nieruchoma szarość zoranych pól.
Po obiedzie ksiądz przeszedł do swego pokoju. Michaś został w pierwszym, miał odrabiać lekcje. Ale nie pracował dłużej niż kwadrans. Wkrótce usłyszał p
|