|
|
Najlepsze aukcje!
NOWY 1 TB 1000 GB Seagate Barracuda 32 MB cache FV (numer 376017318)
Fabrycznie nowy.
Seagate Barracuda 7200.11 ST31000340AS [1000GB]
Kontakt
@
- hdd@data.pl
TEL
- 502-469-259
- Moje Gadu-Gadu
zawsze niewidoczny
skype
- gddemon
Wpłaty
Wpłaty należy dokonać na konto w Mbanku , którego nr otrzymasz w mailu od Allegro.
Na wpłatę czekam do siedmiu dniu licząc od dnia zakupu.
Koszt przesyłki
Paczki wysyłam Pocztą Polską!!!
Paczka zwykła priorytetowa
- 10zł
Paczka pobraniowa priorytetowa
- 15 zł
Odbiór osobisty
Tak
Czas wysyłki
Paczka zwykła priorytetowa
Wpłata na Mbank do 16 âwysyłka w dniu zakupu(poza weekendem). Pozostałe wpłaty w dniu zaksięgowania wpłaty.
Paczka pobraniowa priorytetowa
Towar zakupiony do 16 (poza weekendem)- wysyłka w dniu zamówienia reszta następnego dnia roboczego
Odbiór osobisty, dowóz na terenie...ENDOSKOP Z LCD - Twoje oczy na końcach palców (numer 374559716) #user_field img #user_field a.o #user_field #ul #user_field #produkt ul #user_field #produkt li #user_field a.o:hover #user_field #b201 #user_field #b200 #user_field #b204 #user_f...
Czas na kawały!
Przychodzi facet do lekarza i mowi:
- Panie doktorze urwalo mi jadra, niech pan mi przeszczepi inne.
- No wie pan, moge to zrobic, ale jest pewien problem bo mamy w
magazynie tylko dwa, jedno drewniane a drugie metalowe. Jezeli panu
tak bardzo zalerzy to mozemy, na pana odpowiedzialnosc, je wszczepic.
- Dobrze lepsze takie niz zadne.
Lekarz zrobil operacje i kazal przyjsc facetowi za 5 lat do kontroli.
Po pieciu latach :
- Zadowolony jest pan ?
- Owszem mam nawet dwoch synow, jeden Pinokio a drugi Terminator.
No to bedzie cytat:
"Chce umrzec spokojnie, we snie - tak jak moj dziadek, a nie
wrzeszczac z przerazenia tak jak jego pasazerowie. "
- Co to jest: wisi u sufitu i grozi?
- Zarowka firmy OSRAM!
Najlepszy srodek antykoncepcyjny:
Wodka z piaskiem: jak sie plemniki spija, to sie kamieniami pozabijaja.
you'll_go_blind
A man walks into the bathroom and starts speaking: "Son! How many times have
I told you not to do that? Stop it! If you keep doing that, you'll go blind!"
The son replies: "I'm over here, Dad."
Maz po tegiej popijawie wraca nad ranem do domu. Wita go grobowa
cisza.
- No rzesz zacznij, stara, ta swa litanie, bo nie trafie do lozka!
Na egzaminie z historii egzaminator pyta studenta :
- Kto to byl Perykles?
- Rzezbiarz grecki...
- Dziekuje, a pan? - pyta drugiego studenta.
- Rzezbiarz grecki.
Egzaminator podrywa sie nagle z krzesla, wybiega na korytarz i pyta
pierwszego studenta z brzegu:
- Niech mi pan powie, kto to byl Perykles.
- Polityk grecki, V wiek....
Facet z ulga :
- Bogu dzieki, a juz myslalem, ze zwariowalem.
W osiemnaste (no moze szesnaste) urodziny dziadek postanowil zabrac wnuczka
do burdeliku. Po wszystkim spotykaja sie i dziadek pyta:
- No i jak wnuczek, bylo?
- Dziadek, swietnie siedem razy, a ty? :)
- A ja raz. :(
Ale poniewaz obydwu sie spodobalo, po tygodniu wybrali sie jeszcze raz.
I jak poprzednio po wszystkim sie spotkali.
- I jak wnuczek bylo? - Pyta dziadek.
- Swietnie, cale trzy razy. - Odpowiedzial wnuczek. - A ty? :)
- A ja raz. :(
I tak dalej i tak dalej i w koncu po miesiacu, spotykaja sie jak zwykle po:
- A jak dzis? - Pyta dziadek.
- Wiesz, - odpowiada wnuczek - Nie dalem rady... :( A ty?
- A ja raz. :) - odpowiedzial dziadek
spowiedz
Spowiedz. Do konfesjonalu stoi kolejka ludzi, przewaznie mlode panienki. Jedna
z nich podchodzi do kratek, kleka i wyznaje swoje grzechy.Mowi cicho i
wstydliwie:
-Zgrzeszylam bardzo,prosze ksiedza
-Jak, moja corko?
-Mialam GO w rekach.
-Oj rzeczywiscie, to wielka przewina.Przy oltarzu stoi pojemnik z woda
swiecona, idz i umyj w niej rece.
Dziewcze idzie szybko w tamna strone,ale widzi, ze i tutaj jest tloczno.
W kolo pelno panienek, slychac stlumione:
GUL GUL GUL .... (gulgot wody w gardle!)
Przychodzi baba na komisariat
- zabilam meza
policjant:
- co?
- wiadro
Opisy gg!
I want to be an angel but I can
KuP!ŁaM GLoBus ... Św!at NaLeZy Do mn!e ... haHahaHa :]
Im a slave for you. I cannot hold it; I cannot control it.
*;*
Prawdziwą miłość poznaje się nie po jej sile, lecz po czasie jej trwania
kochać to nie znaczy zawsze to samo...
>MISQ kocham CIĘ ,,,,WRÓC ... =**
Uwga!( nie przeszkadzać)Misja kreciki!
kocham moją patrycje i nie pszestene to jest mói kotek kocham go !!!!
Dokąd nie pójdę tam będziesz...chcę usłyszeć znów Twój śmiech ...
Strefa gracza...!
Dizzy: Prince of the Yolkfolk Jajowaty stworek o imieniu Dizzy, to bohater siedmiu gier przygodowo-zręcznościowych, kilkanaście lat temu robiących prawdziwą furorę wśród posiadaczy komputerów Spectrum, Commodore 64 i Commodore Amiga. Użytkownicy PeCetów doczekali się zaledwie trzech konwersji i właśnie Dizzy: Prince of the Yolkfolk jest jedną z nich. Głównym celem gry jest obudzenie księżniczki Daisy, która na wskutek niecnych knowań złego czarodzieja, zapadła w stuletni sen. Uratować ją jednak może tylko pocałunek prawdziwego księcia, dlatego też nasz jajowaty bohater, musi wpierw nim zostać. Space Colony Space Colony to kolejna gra zespołu Firefly Studios, znanego chociażby ze stworzenia cieszącej się bardzo dużą popularnością Twierdzy (Stronghold). Spoglądając na tytuł gry, nie trudno jest się domyśleć, iż tym razem przenosimy się w przyszłość, w przestrzeń kosmiczną, gdzie czeka nas założenie oraz utrzymanie kolonii na odległej i nieznanej planecie. Rozpoczynamy jak zwykle bardzo skromnie, posiadając jedynie kilka podstawowych budynków, jednak z czasem zaczniemy budować prawdziwe, olbrzymie i tętniące życiem metropolie. Głównym celem przyświecającym graczowi w Space Colony jest uczynienie naszej kosmicznej kolonii źródłem jak największych przychodów. W tym celu musimy dokonywać odpowiednich inwestycji i w ten sposób cały czas dbać o zadowolenie obywateli naszego kosmicznego miasteczka, którzy im będą szczęśliwsi tym z pewnością chętniej przyczynią się do powiększania stanu naszego konta. Będziemy musieli zadbać o wydobycie niezbędnych surowców a także przygotować dla mieszkańców prz...
Wiedza powszechna!
Polska. Nauka. Od początków do 1795.
Polska. Nauka. Od początków do 1795. Początki nauki w Polsce sięgają XIII w. i wiążą się z powstaniem środowiska uczonych (gł. lekarzy i prawników) wykształconych w krajowych szkołach katedralnych i obcych uniwersytetach; jej uprawianie polegało na pisaniu dzieł własnych, nauczaniu oraz doradzaniu panującym, zwł. w kwestiach prawnych; miała ona aspekt praktyczny i wymiar międzynarodowy. W 2. poł. XIII w. byli znani w kraju i za granicą: Mikołaj Polak, Franko Polak oraz pochodzący ze Śląska Witelon. Rozwojowi nauki sprzyjało szerzenie się kultury umysłowej, zwiększanie liczby szkół i ludzi wykształconych; duże znaczenie miało założenie przez króla Kazimierza III Wielkiego uniw. w Krakowie (1364, Uniwersytet Jagielloński) powstała instytucja skupiająca ludzi nauki i kształcąca studentów, wydająca autorytatywne opinie prawne w międzynar. sporach. Rozwój uczelni postępował powoli, ale stale; w 1. poł. XV w. działali tu teologowie i prawnicy cieszący się sławą międzynar.: Stanisła...renesans. Sztuka.
renesans. Sztuka. Tendencje renes. nasilające się we Włoszech w pocz. XV w. były wyrazem świadomego dążenia do odnowy sztuki, gł. przez odwoływanie się do wzorów czerpanych z antyku. W latach 20. XV w. (tzw. quattrocento) sztuka renesansu we Włoszech (Toskania, Lombardia) była już w pełni ukształtowana. Renesans przyniósł również bujny rozkwit teorii sztuki (L.B. Alberti, A. Palladio, P. della Francesca, Leonardo da Vinci) niosącej podstawowe założenie intelektualnego, a nie rękodzielniczego charakteru twórczości artyst., co zbliżało sztukę do wiedzy i nadawało jej charakter poznawczy. W architekturze sięgano do wzorów staroż. poszukiwano idealnych proporcji i przejrzystych podziałów, ukształtowały się nowe układy przestrzenne budowli (centralne budowle z kopułami) oraz nowoż. typy budynków świeckich (pałac miejski); stosowano antyczne porządki arch. i motywy dekoracyjne, rozwijało się budownictwo sakralne (kościoły, kaplice na planie centralnym) i świeckie (pałace miejskie, ...
Encyklopedia!
TAJLANDIA Tajlandia, Bangkok, pałac królewski
Tajlandia, wyspa Koh Nangyuan
państwo w płd.-wsch. Azji, na płw. Indochińskim i Malajskim, od płd. wsch. oblane wodami Zat. Tajlandzkiej, od płd. zach. wodami M. Andamańskiego i Cieśn. Malakka; graniczy z Myanmarem (Birmą), Laosem, Kambodżą i Malezją; pow. 514 000 km2; 64,2 mln mieszk. (2003); stol. Bangkok, 6,6 mln mieszk. w zespole miejskim; gł. m.: Nakhon Ratchasima, Chanthaburi, Khon Kaen, Hat Yai, Chiang Mai; j. urzędowy tajski, nadto ang., chin., dialekty regionalne; jednostka monetarna: 1 baht = 100 satangów; PKB na 1 mieszk. 7000 dol. (2002).CERAMIKA Ceramika: Talerz z herbem polskim i saskim, 1733
Ceramika: krater grecki, 380 p.n.e.
wyroby otrzymywane przez formowanie a następnie wypalanie (spiekanie) niemetalicznych surowców nieorganicznych lub ich mieszanin; także technologia chem. uzyskiwania tych wyrobów oraz nauka badająca ich otrzymywanie, właściwości i zastosowania. Tradycyjnie do c. zaliczano wyroby z wypalanej gliny oraz mieszanin mineralnych, wypalanych do stanu spieczenia, obecnie zakres poszerzył się o szkło, emalie, materiały wiążące (cement, wapno, gips), ścierne, tworzywa szklanokrystaliczne i in. Składnikami tychże wyrobów są surowce naturalne (gliny, skaleń, kwarc, kaolin) i różnorodne związki chem. w stanie rodzimym lub syntetyzowane. C. odznacza się odpornością na wysoką temp. i większość czynników chem., dobrymi parametrami mechanicznymi i dieelektrycznymi oraz twardością; jej wadą w użytkowaniu jest kruchość i trudność łączenia; właściwości konkretnych produktów zależą od ich struktury krystalicznej i tzw....
Wielka literatura!
, że twoja kieszeń jest pusta, a fakir patrzy na nią i uśmiecha się chytrze, bo wie lepiej od ciebie, co w niej masz! I rzeczywiście, potrafi ci z niej wyjąć piętnaście chustek do nosa, cztery króliki i dwa kanarki! Podobnie rzecz ma się z babcią Emilią! Kiedy na mnie patrzy, jestem pewna, że wie lepiej niż ja, czego się właściwie można po mnie spodziewać, jaka jestem, jak postąpię! Więcej nawet! Ona potrafi ze mnie wyjmować te niepojęte rzeczy, które w sobie noszę, i pokazywać mi je! Nauczyłam się od niej wielu prawd o samej sobie!
- Na przykład?
- Próżność, egoizm, fałsz... To wszystko babcia Emilia wyjęła mi z kieszeni któregoś lata w Osadzie! Nie masz pojęcia, z jakim zdziwieniem musiałam przyznać, że istotnie jestem pracowitą właścicielką tych wszystkich wad!
- Poznać swoje wady to jeszcze nie wszystko... - powiedział Marcin posępnie - to dopiero połowa roboty... Czy uporałaś się z tą drugą częścią?
- Nie wiem... raczej ty mógłbyś odpowiedzieć na to pytanie, Marcin! Ty jesteś
y jakimś wzniesieniu i potoczyło po zboczu, nie ciekawe, co stanie się z resztą pojazdu!
Kochałyśmy mamę bardzo. Alusia spontanicznie, hałaśliwie, a jednocześnie zupełnie po prostu. Ja kochałam mamę okrężnymi drogami.
- Jak się masz, siostrzyczko! - zawołałam siadając na łóżku.
- Alusi nie ma. Poszła w przyrodę! - roześmiała się mama.
- Ależ ja do ciebie mówię, mamo! Wyglądasz na moją młodszą siostrę!
- Nie opowiadaj! Jak spałaś i nikt mnie nie widział, liczyłam zmarszczki na swojej twarzy. Którą sukienkę chcesz włożyć, Mada? Zostawiłam ci tę niebieską, resztę powiesiłam w szafie. Ale może wolisz inną? Zjedz prędko śniadanie, pośpiesz się!
- Dlaczego mam się spieszyć? Przecież są wakacje, mamo!
- Był tu Tomek. Nie chciałam cię budzić, więc rozmawiałam z nim tylko tak, przez drzwi. Prosił, żebym ci pozwoliła przyjść na dziesiątą pod Parasole. Wszyscy wasi mają tam być. Więc decydujesz się na niebieską czy mam ją schować?
- Na nic się nie decyduję, mamo! W ogóle nie wiem, czy p
ostrzegłam w warsztacie atmosfery pośpiechu, ale nie zaprzątałam sobie tym głowy, zajęta obmyślaniem chytrego podstępu, dzięki któremu mogłabym poznać miejsce ukrycia tej cholernej maszyny' do pisania. Zaadresowałam koperty, założyłam przykrywę, wyszłam do kuchni, zapaliłam światło, po czym na palcach wróciłam do holu i ukryłam się za klatką schodową. W razie czego mogłam uciec do piwnicy. Przeraźliwie skrzypiące drzwi były otwarte i miałam doskonały widok.
Mąż pozbierał swoje listy, podniósł maszynę i wepchnął ją głęboko pod sekretarzyk. Mogłam przestać podglądać, ale zaintrygowały mnie jego dalsze poczynania. Rozejrzał się dookoła jakoś dziwnie podejrzliwie i niepewnie, odłożył papiery na fotel i zaczął z uwagą badać pozostałe szufladki sekretarzyka. Ostrożnie otwierał każdą po kolei, zaglądał do środka i zamykał. Jedna, na samym dole, nie dala się otworzyć, najwidoczniej zamknięta była na klucz. Poszarpał chwilę za uchwyt, po czym zastygł nad nią w zadumie.
Przyglądałam mu się cor
|