|
|
Najlepsze aukcje!
spirit 65 SPRʯONE POWIETRZE 400ml _ _ _ _OKAZJA (numer 372557468)
New Page 1
#user_field A:hover
spirit
®
specjalistyczne ¶rodki chemiczne w spray'u
P R O D U C E N T
spirit
®
to jako¶æ za rozs±dn± cenê.
Kupuj±c minimum 6 dowolnych puszek
SPIRIT
wysy³ka poczt±
GRATIS
(tylko przy wp³acie na konto)
spirit
®
65
-
Turbo dmuchawka
2w1
Jest
to profesjonalny gaz w spray'u zwany popularnie sprê¿onym powietrzem i zamra¿aczem
w jednym.
1.
Gaz w spray'u zwany popularnie sprê¿onym powietrzem.
Skutecznie
wydmuchuje drobiny brudu i kurzu z telefonów, klawiatur, komputerów, aparatów
fotograficznych oraz wszelkich innych urz±dzeñ elektrycznych i
elektronicznych.
Doskonale
sprawdza siê podczas czyszczenia mechanizmów precyzyjnych.
Pozwala
na usuniêcie zabrudzeñ i kurzu z trudno dostêpnych miejsc.
Palny.
2.
Zamra¿acz
Umo¿liwia
miejscowe och³odzenie powierzchni.
Umo¿liwia
znalezienie usterek...KONSERWY RYBNE ___po 1z³ ___od PRODUCENTA__F-VAT (numer 372464900) #user_field p #user_field p.t #user_field p.h
Zapraszam na inne moje aukcje.
KONTAKT:
Tel. kom: 606 445 387
e-mail: rekin_allegro@poczta.fm
Info: Dla osób zainteresowanych wiêkszymi ilo¶ciami - UPUSTY CENOWE:
Przy zakupach na kwotê:- ponad 300z³ rabat - 2%
- ponad 600z³ rabat - 3%
- ponad 1000z³ rabat - 4%
P³atno¶ci:- Wp³ata na konto:
mBank:
16114020040000320231361661
- Przy odbiorze osobistym!
WITAMY SERDECZNIE NA AUKCJACH
"P.P.H. REKIN"
Przedmiotem licytacji sa konserwy rybne z otwieraczami:
PASZTET z ryb wêdzonych 160g.
Masa netto ka¿dej konserwy to 160g.
SUPER OKAZJA !!! Sugerowana cena detaliczna jest o wiele wy¿sza (70-80%) w porównaniu do naszej na Allegro poniewa¿ towar pochodzi prosto od producenta ! Prosze sprawdziæ w marketach, sklepikach itp.
...
Czas na kawa³y!
Siedzi facet i slyszy jakies tupanie zza okna ... patrzy a tam
sciezka biegnie do lasu ...
Jedyna obrona
Przed sadem staje stary warszawski zlodziejaszek, co to juz 18 wyrokow
karnych dzwiga na swoim koncie.
- No i co oskarzony ma tym razym na swoja obrone? - pyta sedzia.
- Mecenasa Palatynskiego - pada odpowiedz
- Przestepstwa dokonano z nocy z pietnastego na
szesnastego lipca.
- Przepraszam, ale nie doslyszalem, w nocy z
pietnastego na ktorego?
Subject: Szedl facet po lodzie i sie zalamal
W ZOO miejskim padl goryl. Rozpoczeto wiec starania o sprowadzenie nowego, ale
poniewaz zajmuje to troche czasu, kierownictwo zamiescilo ogloszenie o pracy.
Zglosil sie gosc, wiec mu wyjasniono, co ma robic.
Chustal sie wiec w przebraniu goryla codziennie az razu pewnego przesadzil i
przeleciawszy ogrodzenie wpadl do klatki z lwem.
Biega od kraty do kraty i drze sie : LEW, LEW, RATUNKUUU!!!
Lew patrzy z przerazeniem i pewnej chwili nie wytrzymuje:
- Ty, cicho badz, bo nas obu z tej roboty wywala!
Przychodzi facet do lekarza i mowi, ze ma chore jajko. Na to
lekarz:
- No to niech pan pokaze.
- *z wyrzutem* Ale pan sie bedzie, smial...
- No co pan! Przeciez jestem lekarzem.
- *z niesmialym wyrzutem* Ale pan sie bedzie smial...
- Panie, pan zartuje? Przeciez jestem lekarzem. Poza tym, jak
mi pan nie pokaze, to jak bede mogl panu pomoc? Pokazuj pan.
- Ale pan sie bedzie smial...
- Panie! nie bede sie smial!
- Pan tak mowi, ale jak przyjdzie co do czego, to pan sie
bedzie smial! Wstydze sie...
- Ojejku! Panie, obiecuje panu, ze sie nie bede smial... No
naprawde.
- Naprawde?
- Naprawde! Pokazuj pan.
- Ale nie bedzie sie pan smial?
- Kurna! Nie bede! No mowie przeciez! Pokazuj pan!
No to facet {hmm, tu by trzeba pokazac...} facet zaslania
krocze dwoma dlonmi i z taka niesmialoscia, lekko odslania jedno
jajko... A lekarz - w brecht! Ale strasznie. Zarykuje sie jak
glupi, malo czkawki nie dostal. Ale patrzy na mine faceta... i
stara sie uspokoic, no a s...
Tesciowa:
- Panie doktorze, wczoraj przylapalam mojego synka i corke sasiada.
Mieli opuszczone majtki i ogladali sie wzajemnie.
- Prosze pani, dzieci w pewnym wieku sa ciekawe roznic w budowie
anatomicznej.
- Ale ja i zona syna jestesmy oburzone!
W Polsce ukazal sie zbior dowcipow rysunkowych na temat Wodza. Jeden z nich
przedstawia Matke Boska ze znaczkiem z Walesa w klapie. (Ogolnie rzecz biorac
wyrazenie "klapa z Walesa" nabiera nowej wymowy...)
Siedzi Rumun na krawezniku i smaruje kromke
chleba konskim lajnem. Przechodzi Amerykanin, patrzy na niego i mowi:
- Oj bida u was, bida, co ?
Rumun:
- Oj tak, bida... bida ....
I Amerykanin rzucil Rumunowi 100$.
Za chwile ta sama sytuacja powtarza sie z przechodzacym Niemcem.
- Oj bida u was, bida, co?
Rumun:
- Tak, bida, bida ...
No to Niemiec rzucil Rumunowi 100DM i poszedl dalej.
Za chwile nadchodzi Polak. Patrzy na Rumuna i pyta:
- Bida u was?
Rumun:
- Oj tak ...
Polak:
- No to co tak grubo smarujesz?!!!
Opisy gg!
Zwykle po szkodzie cz³owiek m±drzejszy.
Marzenia to nic innego jak odwa¿ne my¶li !!
powiedz czemu cie kocham i nie moge zapomniec ??dlaczego ??:(:[
rap to jest bentley którego kierowc± jest MC
To napój magiczny...? Nie to kalafiorowa!
Tak!!! to prawda jeste¶ kolejnym frajerem który czyta ten opis!!!
Nauka nie rozum, rozum - nie nauka.
CH.W.D.P-Córka Hitlera Walczy³a Dla Polski
Daj mi swoje zdiêcie bo chce sobie zrobiæ kanapke z pasztetem
nie mów do mnie po wiejsku bo tego nie zniese
Strefa gracza...!
Championship Manager: Season 03/04 Od d³u¿szego czasu gry z cyklu Championship Manager postrzegane s± jako najlepsze managery pi³ki no¿nej na ¶wiecie. Za¶ wersja 2003/2004 jest, w mniemaniu Sports Interactive i Eidos, najlepsz± ze stworzonych dot±d czê¶ci rzeczonej gry. Niestety tym samym ostatni±, jaka stworzona zosta³a w wyniku wspó³pracy tych dwóch podmiotów.PC Football 2007 PC Football 2007 to kolejna ods³ona popularnego cyklu menad¿erów, który sprzeda³ siê w nak³adzie dwóch milionów egzemplarzy i zosta³ wydany w ponad dwudziestu krajach ¶wiata. Program przygotowany przez hiszpañsk± firmê Gaelco Multimedia korzysta z licencji FIFPro, utworzonej w 1965 roku organizacji pi³karskiej, skupiaj±cej czterdzie¶ci reprezentacji narodowych, w tym Polskê.
Wiedza powszechna!
perska literatura,
perska literatura, literatura perskojêzyczna rozwija³a siê na bardzo rozleg³ym obszarze: na p³askowy¿u irañskim, a tak¿e w Azji ¦rodkowej i Indiach; dzieli siê na okresy: staroperski (IXIV w. p.n.e.), ¶rednioperski (IV w. p.n.e.VIII w. n.e.) i nowoperski (od ok. VIII w.). Z okresu staroperskiego (IXIV w. p.n.e.) zachowa³o siê wiele dokumentów w jêzyku staroperskim (najstarszym w¶ród jêzyków irañskich). Teksty Awesty (Gathy pie¶ni modlitewne, oraz Jaszty pie¶ni pochwalne), spisane wg perskiej tradycji w IV w. n.e. za panowania Sasanidów, maj± formê wierszowan±. Awesta zawiera materia³ z ró¿nych okresów rozwoju mazdaizmu (zaratusztrianizmu), a zawarte w niej formy jêzykowe odzwierciedlaj± kilka epok historii jêzyka perskiego. Z tego okresu zachowa³y siê inskrypcje klinowe najstarsze, wykonane na polecenie pradziada Dariusza I Wielkiego (ok. 600 p.n.e.) i jego nastêpcy Arszamy z dyn. Achemenidów; najcenniejsze pochodz± z okresu panowania Dariusza ...Premierzy Wielkiej Brytanii
Wielka Brytania. Premierzy Premierzy Wielkiej Brytanii 172142 Robert Walpole w 174243 Spencer Compton, hrabia Wilmington w 174354 Henry Pelham w 175456 Thomas Pelham-Holles, ksi±¿ê Newcastle w 175657 William Cavendish, ksi±¿ê Devonshire w 175762 Thomas Pelham-Holles, ksi±¿ê Newcastle w 176263 John Stuart, hrabia Bute 176365 George Grenville 176566 Charles Watson Wentworth, markiz Rockingham w 176668 William Pitt st., hrabia Chatham 176870 Augustus Henry Fitzroy, ksi±¿ê Grafton w 177082 Frederick North 1782 Charles Watson Wentworth, markiz Rockingham w 178283 William Petty-Fitzmaurice, hrabia Shelburne 1783 William Henry Cavendish-Bentinck, ksi±¿ê Portland w 17831801 William Pitt m³. t 180104 Henry Addington t 180406 William Pitt m³. t 180607 William Wyndham Grenville, baron Grenville 180709 William Henry Canedish-B...
Encyklopedia!
MAO Mao Tse-Tung
polityk chiñski; urodzi³ siê w rodzinie zamo¿nego ch³opa w prowincji Hunan; wcze¶nie przyswoi³ sobie elementy chiñ. tradycji lit., jako samouk skoñczy³ szko³ê ¶redni±, przeniós³ siê do Pekinu i pracowa³ jako bibliotekarz na uniw.; próbowa³ pisaæ wiersze, przy³±czy³ siê do ruchu republikañskiego Sun Yat-sena. Gdy 1921 zak³adano partiê komunistyczn±, M. znalaz³ siê w¶ród 12 jej za³o¿ycieli. Po nieudanych próbach powstañ komunistycznych i s³abych wynikach pracy w¶ród proletariatu, M. zdecydowa³ siê szukaæ oparcia w ch³opstwie (maoizm): organizowa³ w prowincji Hunan zbrojny ruch ch³opski, wprowadzaj±c na wyzwolonych terenach w³asne instytucje (szko³y, spó³dzielnie), wyw³aszczaj±c posiadaczy ziemskich, tworz±c zal±¿ki przysz³ego pañstwa. W okresie toczonej przez 20 lat walki z Kuomintangiem i Japoñczykami wystrzega³ siê g³oszenia radykalnych hase³. W walkach frakcyjnych w partii, które nasili³y siê zw³aszcza w okresie "Wielkiego Marszu" - kiedy dowodzona przez M. armia rewol...WIELKOPOLSKIE WOJEWÓDZTWO Wielkopolskie województwo, Rynek w Poznaniu
Wielkopolskie województwo, katedra w Gnie¼nie
po³o¿one w ¶rodk.-zach. Polsce, na obszarze Pojezierzy Po³udniowoba³tyckich i Nizin ¦rodkowopolskich; pow. 29 826 km2 (drugie pod wzglêdem wielko¶ci obszaru po woj. mazowieckim); 3,4 mln mieszk. (1999); gêsto¶æ zaludnienia 112 osób/km2 (poni¿ej ¶redniej krajowej); przeciêtnie zurbanizowane, miasta zamieszkuje 57,6% ludno¶ci (¶rednia krajowa 61,9); najw. z nich to Poznañ (stol., 580 tys. mieszk.), Kalisz, Konin, Pi³a, Ostrów Wielkopolski, Gniezno, Leszno, Turek, ¦rem, Krotoszyn, Wrze¶nia, Jarocin. Utworzone 1 I 1999 z woj. poznañskiego, czê¶ci woj. pilskiego, koniñskiego, leszczyñskiego, kaliskiego oraz kilku gmin woj. gorzowskiego, zielonogórskiego i bydgoskiego; obszarem nawi±zuje do dawnego woj. poznañskiego, istniej±cego do 1975 (ob. do³±czono powiat z³otowski); pod wzglêdem adm. dzieli siê na 31 powiatów (chodzieski, czarnkowsko-trzcianecki, gnie¼nieñski, gostyñski, grodziski, jarociñski, ...
Wielka literatura!
enie sam opowiem jej o wszystkim!
Wiktorczyk zmarszczy³ nos.
- Ciebie naprawdê ten Hieronim niczego nie nauczy³. Chowaj g³owê w piach, chowaj! Jak j± wyjmiesz, zobaczysz pustyniê dooko³a siebie! To wszystko nie s± metody, stary!
- To co? Uwa¿asz, ¿e mam sobie na czole napisaæ?!
- Nie na czole, nie na czole, ale graæ w otwarte karty! I¶æ i powiedzieæ dziewczynie...
- A co on jej powie teraz? Co? S³uchaj, kochanie pewien Hieronim podstawi³ mi sto³ek, poniewa¿ kiedy¶ by³em g³upi. Ale nie martw siê, zm±drzejê! Tak ma to jej powiedzieæ? Czy jak? - zirytowa³ siê Strzemiñski.
- Edek! - zawo³a³a Marysia.
- Co Edek? Co Edek? On jej siê musi czym¶ wylegitymowaæ, nie? Ona musi mieæ podstawy, ¿eby mu wierzyæ!
- Rany... id¼cie ju¿ do domu! - wyjêcza³ znowu Wojtek. - Wszystko siê robi coraz bardziej zagmatwane...
To by³a prawda. W³a¶ciwie musia³em zaczynaæ od pocz±tku, to, co zrobi³em w klasie przez pó³ roku, przesta³o mi siê liczyæ na plus. Po aferze z Hieronimem czu³em siê zdecydowanie wy
kowy! Zostawimy go pod królem Zygmuntem, to jest niezwykle twarzowe miejsce!
- Dobra!
Ju¿ raz przestawia³em skuter. Uda³o mi siê na medal. I przestawiæ, i zwiaæ. Ten nale¿a³ do kogo¶, kto by³ teraz w Lajkoniku. Widzieli¶my tego go¶cia, jak tu podjecha³, wszed³ i do³±czy³ siê do pary siedz±cej przy bufecie. Zap³aci³em, wyszli¶my, za nami zamkniêto drzwi na klucz. Sprawa wygl±da³a na prost±.
- No! Nareszcie co¶ siê dzieje! - cieszy³a siê Mariola i szarpa³a mnie za rêkaw. By³a nieobliczalna w gestach: i mia³a zwyczaj tarmoszenia mnie za klapy marynarki albo za rêkawy.
- Prêdzej! Prêdzej! - pogania³a mnie jeszcze.
W gruncie rzeczy wcale mnie ta zabawa nie cieszy³a, trochê siê ba³em i w ogóle... „Niech tam!” - pomy¶la³em. Skuter zapali³ b³yskawicznie. Mariola wpi³a siê rêkoma w mój p³aszcz i piszcza³a jak wariatka. Objecha³em ko¶ció³ dooko³a i ostro ruszy³em Nowym ¦wiatem. To jest cudowna rzecz je¼dziæ tak wieczorem, Mada. To ponosi! Za Alejami doda³em gazu. Jezdnia ju¿ by³a pusta, o t
tem za¶ spojrzeli¶my na siebie.
- O rany Boga, nie wiem - powiedzia³ m±¿, sp³oszony. - Przeoczy³em to. Ty jak?
- Identycznie - powiedzia³am niepewnie. - W ogól nie by³o o tym mowy. Mia³am wra¿enie, ¿e siê jako¶ zg³osz±... Nie, uczciwie mówi±c, nie mia³am ¿adnego wr± ¿eni±...
Kapitan patrzy³ na nas wzrokiem pe³nym niedowierza ni±. Uczyni³ gest, jakby chcia³ popukaæ siê palcem w czo³o i powstrzyma³ siê, zapewne przez uprzejmo¶æ. Zimno mi siê zrobi³o na my¶l, ¿e przez to idiotyczne niedopatrzenie mogê byæ skazana na pozostawanie w skórze Basieñki do koñca ¿ycia.
- Wiecie, pañstwo - powiedzia³ tonem, pe³nym nagany - gdybym do tej pory mia³ jeszcze jakie¶ w±tpliwo¶ci czy przypadkiem nie bierzecie w tym udzia³u, teraz bym siê ich pozby³ ostatecznie... Ile jeszcze?
- Co, ile jeszcze...
- Tej zabawy w Maciejaków. Czasu, ile jeszcze. Piêæ dni, tak?
- No piêæ. Chyba piêæ?... Potem siê jako¶ przecie¿ zg³osz±...
- A jak nie, to co?
- Musia³em chyba do reszty zg³upieæ - powiedzia³ m±¿ z po
|