suszarki
zmywarki
rtv
agd
baterie kuchenne
|
| |
Kolejny sklep internetowy oszukał klientów? Warszawska <a href="http://tematy-wiadomosci.gazeta.pl/P/1544,policja">policja</a> wyjaśnia sprawę sklepu internetowego, który oferował telewizory tańsze o kilkadziesiąt procent niż u innych sprzedawców - poinformowała Anna Oleksiak ze stołecznej policji. Klienci, którzy wpłacili pieniądze nie mogli się dodzwonić do sklepu.
Sikorski: Polska jest gotowa odegrać rolę w rozwiązaniu gazowego kryzysu Radosław Sikorski powiedział, że Polska jest gotowa wysłać obserwatorów, którzy monitorowaliby tranzyt gazu przez Ukrainę do Europy Zachodniej. Władimir <a href="http://tematy-wiadomosci.gazeta.pl/P/1560,Putin">Putin</a> zadeklarował wcześniej, że Moskwa wznowi dostawę gazu przez Ukrainę, jeśli tranzyt nadzorować będą unijni obserwatorzy.
Rocco Buttiglione doradcą w Muzeum Jana Pawła II w świątyni Opatrzności Bożej Rocco Buttiglione, były włoski minister ds. europejskich będzie doradcą w sprawie Muzeum Jana Pawła II i kard. Stefana Wyszyńskiego, które ma powstać przy Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie. Buttiglione zasłynął kontrowersyjnymi wypowiedziami na temat homoseksualizmu, które wywołały burzę we włoskim rządzie i w Parlamencie Europejskim.
Skąd teraz płynie gaz do Polski Białoruś i <a href="http://tematy-wiadomosci.gazeta.pl/N/1592,Niemcy">Niemcy</a> to w tej chwili jedyne dwa kierunki, z których do Polski płynie gaz. Rura z Ukrainy od dzisiaj jest pusta.
Dwóch mężczyzn zamarzło w Krakowie - Dwóch mężczyzn zmarło w Krakowie z powodu wyziębienia. To kolejne śmiertelne ofiary mrozów w Małopolsce. Na początku stycznia zmarł w szpitalu z powodu wyziębienia bezdomny.
Koniec azylu dla ofiar handlarzy ludźmi? Jedyne w Polsce schronisko dla ofiar handlarzy ludzkim towarem prowadzone przez fundację La Strada może zostać zamknięte. Państwowe instytucje nie są zainteresowane jego finansowaniem.
Olszowiec złożył wniosek o zwolnienie ze służby Szef ochrony prezydenta ppłk Krzysztof Olszowiec, zawieszony w związku z incydentem w Gruzji, złożył wniosek o zwolnienie ze służby - potwierdził rzecznik <a href="http://tematy-wiadomosci.gazeta.pl/B/1632,Biuro-Ochrony-Rzadu">BOR</a> Dariusz Aleksandrowicz. O tym, że Olszowiec chce odejść ze służby, napisała środowa "Gazeta Wyborcza".
Pawlak uspokajał prezydenta ws. dostaw gazu Wicepremier <a href="http://tematy-wiadomosci.gazeta.pl/W/1398,Waldemar-Pawlak">Waldemar Pawlak</a> zapewnił głowę państwa, że rosyjsko-ukraiński konflikt gazowy nie jest zagrożeniem dla sytuacji w kraju. Według Kancelarii Prezydenta, politycy są zgodni, że należy szukać możliwości dostarczania do Polski ropy i gazu drogami niekontrolowanymi przez Rosję.
Przez kilka miesięcy do dyspozycji VIP-ów będzie tylko jeden Tu-154 Przez kilka najbliższych miesięcy do dyspozycji najwyższych osób w państwie będzie tylko jeden samolot specjalny <a href="http://tematy-wiadomosci.gazeta.pl/T/1642,Tu-154">Tu-154</a>, drugi przejdzie w tym czasie remont.
Rosja: Ławrow wyjaśnił Sikorskiemu sytuację z tranzytem gazu O kryzysie gazowym minister spraw zagranicznych <a href="http://tematy-wiadomosci.gazeta.pl/R/1414,Radoslaw-Sikorski">Radosław Sikorski</a> rozmawiał w środę z szefem MSZ Rosji Siergiejem Ławrowem, wicepremierem Ukrainy Hryhorijem Nemyrią i szefem niemieckiej dyplomacji Frankiem Steinmeierem - poinformował rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.
|
|
Najlepsze aukcje!
###____MIECZ WAKIZASHI - WIELKA WYPRZEDAŻ OD 1ZŁ (numer 372305767)
#user_field .headcolor-f #user_field .form #user_field .form-submit #user_field .item-page #user_field .nocolor-link9 { font-family:arial; color:#FFFFFF; font-size:12px; text-align:left; padding:0...Dzień Dziecka-Traktorek z wywrotką.Od 3 do 6 lat (numer 368562926)
#user_field
#user_field td.MENU_OPISY
#user_field td.TABELA_CEN
TRAKTOR z przyczepą wywrotkąNapęd łańcuchowyUkład kierowniczy
Numer tel.:+48 691664372Gadu-gadu:
9264558
7555331Skype:
e-mail:
psneka@gmail.com
Sprzedający:K&P SnekuCzytaj "O MNIE"Bank BPHNumer konta:26 1060 0076 00003020 0079 8092
...
Czas na kawały!
po_angielsku
Proponuje fajna zabawe dla znajacych nieco jezyk angielski. Polega ona
na wymyslaniu zwrotow "idiomatycznych", ale nie majacych dla Anglika sensu.
Zabawa wbrew nazwie nie jest przeznaczona dla idiotow, a wrecz przeciwnie :)
przyklad:
1. pol - wychowywac
ang - hide off
np. My parents hided off me very well.
2. pol - naskoczyc komus
ang - jump on
np. You can jump on me.
3. pol - pieprzyc
ang - throw some pepper
np. I want to throw some pepper with you.
facet poklocil sie ze swoja zona i wieczorem zostawia jej na szafce
nocnej kartke: "stara, obudz mnie o szostej bo sie spoznie do roboty!".
Budzi sie rano, patrzy na zegar, a tu juz 9. Wsciekly chce przylozyc
zonie, ale patrzy sie, a tu na szafce jest kartka: "wstowej stary, juz
szosta!".
- Dlaczego ostatnio oczy so?tysa wiszź na dbie?
- Bo sźsiad powiedzia? "oczywi?cie"
Dzieci mialy przyniesc do szkoly rozne przedmioty zwiazane z
medycyna. Malgosia przyniosla strzykawke, Kasia bandaz, a Basia
sluchawki.
- A ty co przyniosles? - Pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skad go wziales?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Eeeech... cheeee....
Idzie zajźczek przez las, patrzy, a tu si my?liwy zdrzemnź? i zostawi?
fuzj.
No to zajźczek ?aps i ma flint.
"No." - my?li sobie. - "Teraz si odbij za wszystkie zniewagi."
Idzie, patrzy lisica. Schowa? fuzj za siebie i pewnym krokiem podchodzi do
niej i m˘wi:
- Lisico, strzel se kupk.
Ta wielce oburzona dawaj z ?apami na niego, a ten wyciźga flint i m˘wi:
- M˘wi powanie. R˘b kupsko.
Lisica wystraszy?a si flinty, wic mczy i mczy i wyprodukowa?a.
Teraz zajźc m˘wi :
- A teraz to zjedz.
Lisicy oczy wylaz?y na wierzch, a zajźc machnź? jej flintź przed oczami.
No to zabra?a si do konsumpcji.
Zadowolony zajźczek pokica? dalej. Patrzy, wilk.
Podbiega do niego i znowu:
- Wilk, walnij kloca.
Ten oczywi?cie wysuwa k?y, a zajźc - flinta przed nos wilka.
- No! R˘b!
Wilk volens nolens ci?nie.
- A teraz to zjedz.
Wilk patrzy na zajźca i pyta:
- Te zajźc, a na pewno ta flinta jest na?adowana ?
Zajźc patrzy na flint i m˘wi:
- Wiesz, co, czekaj, ja...
Z drzwi gabinetu lekarskiego wypada facet kopniety przez
zdenerwowanego lekarza.
- Nastepny prosze!
- Pan doktor chyba dzis nie w humorze. Moze przyjde jutro...
- Och, nie! Po prostu tamten facet, ktorego od dziesieciu lat lecze na
zoltaczke dopiero dzis powiedzial, ze jest Chinczykiem.
-A co ma w spodniach?
-Chodzic.
Rankiem, po hucznej zabawie:
H:Janie, czy w naszym samochodzie drzwi otwieraja sie do gory i na dol?
J:No nie, panie hrabio, drzwi otwieraja sie w prawo i w lewo.
H:Cholera, przywiezli mnie w bagazniku...
- Do czego mozna przyrownac Polske?
- Do miski z pierogami - pol ruskich, pol leniwych.
Przychodzi dyrektor duzego przedsiebiorstwa do tego samego lekarza :
- Panie doktorze posinialo mi podbrzusze.
- Pokazac... Hmmm...Niech pan powie sekretarce zeby przestala sie
podcierac kalka.
Opisy gg!
Jak inaczej nazwac seks oralny? Ni w pizde ni w oko.
JEBAĆ KURWY JEBAĆ JEBAĆ I SIE NIE BAĆ
My Tu Gadu-Gadu , Ale bez obiadu....
When dreams come true...
Le soleil est jeune le soleil ce jour!!
OuR LoVe Is LiKe ThE WiNd I cAn\\\\
*Bress Mini spray*Raz naciskasz świeżość odzyskasz
Moje serce jest maiutkie twoje duże i cieplutkie
GdYbY WmYsLiLI CzEkoLadE odChudzaJaca-->ByLaBym NaJcHuDsza!!!:DD
Boze...zatrzymaj swiat ja wysiadam....:P
Strefa gracza...!
President Forever Niezwykle rozbudowana gra strategiczna, która pozwoli Ci wziąć udział w fascynującym wyścigu o fotel prezydenta Stanów Zjednoczonych. Program jest kontynuacją rozwiązań zapoczątkowanych w President 2000, tym razem jednak, wyposażony w całą masę funkcji, których istnienia domagali się ówcześni fani gry.Joanna d'Arc Joan of Arc to kolejna gra ludzi z zespołu Enlight Software, twórców znanych i cenionych przez wielu graczy serii Capitalism oraz Seven Kingdoms. Tym razem zadaniem gracza jest pokierowanie losami Joanny dArc, słynnej francuskiej świętej i bohaterki narodowej żyjącej w XV wieku. Warstwa fabularna przenosi nas w czasy, nazwane zmierzchem europejskiego średniowiecza i umożliwia prześledzenie drogi słynnej Dziewicy Orleańskiej od prostej chłopki do dowódcy armii delfina - Karola VII. Esencję zabawy stanowi cykl potyczek z siłami angielskimi w ramach wojny stuletniej.
Wiedza powszechna!
szkoła,
szkoła, termin, którego treść ulegała wielowiekowej ewolucji: w staroż. Grecji określano nim rozmowy myślicieli z uczniami na dowolne tematy, a także miejsce nauczania; w czasach cesarstwa w staroż. Rzymie termin ten (łac. schola) oznaczał już podstawową instytucję zajmującą się nauczaniem młodzieży. Współcześnie termin szkoła jest używany w wielu różnych znaczeniach, z których najpowszechniejsze to: 1) instytucja nauczająca, oświat.-wychowawcza; 2) budynek, w którym się mieści taka instytucja; 3) wykształcenie osiągnięte w takiej instytucji; 4) system instytucji oświat.-wychowawczych dających określone wykształcenie, szkolnictwo, ustrój szkolny w pewnym kraju; 5) kierunek w nauce, filozofii, literaturze itp., którego przedstawicieli łączą wspólne podstawowe poglądy i metody pracy twórczej (np. pol. szkoła mat., krak. szkoła hist., szkoła kantowska w filozofii); 6) w sztuce szkoła artystyczna. Pierwsze instytucje nauczające powstały w staroż. Grecji: państw. w Sparcie, prywatne w At...Polska. Środki przekazu. Prasa
Polska. Środki przekazu. Prasa HISTORIA Od początków do 1795. Początki prasy w Polsce sięgają XVI w., kiedy pojawiły się pierwsze druki informacyjne (gazety ulotne; najstarsza znana Nowiny z Konstantynopola” 1550), wyd. z okazji wydarzeń polit., wojennych, dyplomatycznych i in.; przetrwały do poł. XVIII w., a ich łączną liczbę (nie uwzględniając gazet pisanych) szacuje się na 23 tysiące. Za datę rozpoczynającą właściwe dzieje prasy pol. przyjęto 1661 rok ukazania się Merkuriusza Polskiego” (współredagował go i drukował J.A. Gorczyn). Wydawcą wielu efemeryd prasowych w Krakowie (16961705) był J.A. Priami. W Królewcu pierwsze pismo dla ludności pol. Pocztę Królewiecką” (171820) wydawał J.D. Cenkier. Stały rozwój prasy pol. datuje się od powstania w Warszawie Kuriera Polskiego” (172931) i Uprzywilejowanych Wiadomości z Cudzych Krajów” (1729), których wydawcy pijarzy, uzyskali wyłączne ...
Encyklopedia!
SINGAPUR Singapur
państwo wyspiarskie w Azji płd.-wsch., u płd. wybrzeży Płw. Malajskiego; pow. 618 km2 (dane dotyczące pow. rozbieżne w różnych źródłach ze względu na ciągłe pozyskiwanie przez państwo dodatkowych polderów), obejmuje wyspę Singapur (541 km2) i 60 okolicznych mniejszych wysepek (m.in. Tekong – 17,9 km2, Sentosa, Bukum); graniczy przez cieśn. Johor (szer. 2 km) z Malezją, przez Cieśn. Singapurską – z Indonezją; 3,5 mln mieszk. (2004); j. narodowy – malajski, urzędowy – ang., nadto w użyciu chiński i tamilski; jednostka monetarna: 1 dolar singapurski = 100 centów; PKB na 1 mieszk. 26,5 tys. dol. (2002).SEATTLE Seattle
miasto w USA, w stanie Waszyngton, nad Zat. Puget, na płn.-zach. wybrzeżu O. Spokojnego, 160 km od otwartego oceanu i w takiej samej odległości od granicy z Kanadą; klimat nadmorski, łagodny, z dużymi opadami deszczu (rocznie ok. 1000 mm, gł. jesienią i zimą); 563 tys. mieszk., zespół miejski S.-Everett 2,4 mln mieszk. (2000); ludność wieloetniczna (m.in. duża społeczność murzyńska, Azjaci, gł. Chińczycy, Skandynawowie, także ok. 5 tys. Polaków); zał. 1851, w rok później m. otrzymało ob. nazwę (imię wodza miejscowych Indian); 1855-58 powstanie Indian (stłumione); prawa miejskie 1869; od 1883 stacja końcowa płn.-zach. odnogi transamer. linii kolejowej; od 1897 gwałtowny rozwój m. i portu w związku z "gorączką złota" (ożywiona żegluga na Alaskę); drugą fazę rozwoju przemysłowego przyniósł okres II woj. świat. (na potrzeby armii produkcja stoczni i zakładów lotn. Boeinga); 1962 siedziba wystawy światowej; największa metropolia płn.-zach. części USA, dzięki dynamice wzrostu cywi...
Wielka literatura!
e nosił brodę. Nie lubię bród, ale musiałam przyznać, że jest mu z nią wyjątkowo do twarzy, i kto wie, czy bez brody nie wyglądałby gorzej. Do wszelkich konwersacji z nim odnosiłam się z sympatią, żywiąc cichą nadzieję, że sympatia okaże się zaraźliwa.
- Mam zmartwienie - powiedziałam. - Przyszłam prywatnie zrobić donos na siebie. Popełniłam przestępstwo, nie wiem, co teraz, i bardzo proszę nie zamykać mnie od razu.
- Niech pani powie, o co chodzi, słucham. Jeżeli nie o morderstwo, możliwe, że zostanie pani na wolności.
- Pozwoli pan, że zacznę od końca. Mam wrażenie, że natrafiłam na kant, który polega na fałszowaniu dzieł sztuki. Moim zdaniem, powinien pan o tym coś wiedzieć.
Pułkownik popatrzył na mnie dziwnym wzrokiem.
- Nie wiem, czy pani się orientuje, że my raczej rzadko fałszujemy dzieła sztuki - zauważył uprzejmie.
- Ale wykrywacie kanty w tej dziedzinie na pewno częściej niż ja. Otóż znalazłam paczkę... To znaczy, przyniesiono ją nam... Nie, jednak w tę stronę nie pójdz
rdzo - poznał Zosię!
Po wzroście i po włosach światłych, i po głosie;
Tę kibić i tę główkę widział na parkanie,
Ten wdzięczny głos zbudził go dziś na polowanie.
Aż Wojski Tadeusza wyrwał z zamięszania;
Widząc, że blednie i że na nogach się słania,
Radził mu odejść do swej izby dla spoczynku;
Tadeusz stanął w kącie, wsparł się na kominku,
Nic nie mówiąc - szerokie, obłędne źrenice
Pan Tadeusz 208
Adam Mickiewicz
Obracał to na ciotkę, to na siostrzenicę.
Dostrzegła Telimena, iż pierwsze spojrzenie
Zosi tak wielkie na nim zrobiło wrażenie;
Nie odgadła wszystkiego, przecież pomieszana
Bawi gości, a z oczu nie spuszcza młodziana.
Wreszcie czas upatrzywszy ku niemu podbiega:
Czy zdrów? dlaczego smutny? pyta się, nalega,
Napomyka o Zosi, zaczyna z nim żarty;
Tadeusz nieruchomy, na łokciu oparty,
Nic nie gadając, marszczył brwi i usta krzywił:
Tym bardziej Telimenę pomieszał i ździwił
Zmieniła więc natychmiast twarz i ton rozmowy,
Powstała zagniewana i ostremi słowy
Poc
orów. Z boku, w ciemności, może sobie stać stado słoni, byle nieruchomo.
Piątego wieczoru ustawiłam się jak zwykle, pilnując, żeby nie warczeć dłużej niż ta obłąkana heroina. Wysiadłam, zbliżyłam się ku niej ostrożnie, przez chwilę był spokój, potem zaś wydało mi się, że opodal wierzby dostrzegam jakiś ruch. Lekko trzasnął zamykany bagażnik samochodu. Serce od razu wlazło mi do gardła, a całe wnętrze przepełniła nadzieja, że nareszcie dzieje się coś, co posunie ku przodowi niemrawą i niepojętą akcję. Czając się w cieniu i wstrzymując oddech, powoli podeszłam jeszcze bliżej.
Spod wierzby ktoś przeniknął do jaru. Harpia gmerała się przy samochodzie, cichutko pobrzękując bagażnikiem. Coś tam się odbywało takiego, czego ciągle nie mogłam zrozumieć. Żeby nie wiem co, żebym miała pęknąć albo paść trupem, muszę zobaczyć, o co chodzi, włamywacz tam jest albo Marek, albo może obydwaj, muszę tam dotrzeć! Nie tędy, nie wprost, tutaj ona może mnie zobaczyć, trzeba przejść dookoła, doczołgać się
|