|
|
Najlepsze aukcje!
................... najlepszy do sypialni....... (numer 374821304) Klimatyzacja na miarę potrzeb dla kreatywnych i niezwykle wymagających klientów. Projektujemy i wykonujemy systemy klimatyzacji dyskretne i niemal bezgłośne. Wykorzystujemy fascynujący postęp w technologii korzystając z osiągnięć takich firm jak: Daikin Fuji Mitsubishi oraz wielu innych. Spełniamy oczekiwania naszych klientów dając im komfortowe, ciche i czyste otoczenie. Proponujemy rozwiązania inteligentne, ekonomiczne i przekonujące gdzie niezawodność traktujemy jako standard. Jesteśmy do Państwa dyspozycji. Z poważaniem Waldemar Milik KLIMATYZATOR MITSUBISHI SRK 20 ZG-S INVERTER Wydajność chłodnicza ( 0,5 â 2,8 ) / wydajność grzewcza ( 0,5 â 4,6 ) Poziom hałasu wew.- 21 db. Pobór mocy â 0,44 kW Klasa sprawności energetycznej A Cichy, energooszczędny, doskonały do sypialni. Doskonała Filtracja Powietrza * Fotokatalityczny, zmywalny filtr odwaniający * Filtr Antyalergiczny * Naturalny Filtr Enzymatyczny * Wentylator Antyb...OCZYŚĆ JELITA SCHUDNIJ 10-15KG EFEKTY!!!+GRATIS (numer 372536730) Podwójna celuloza âPodwójna celulozaâ Doskonały w 100% naturalny preparat oczyszczający złogi jelitowe!!!!! Przełom w kwestii odchudzania i oczyszczania organizmu Schudnij !!!! nawet do 15kg !!!!! bezpiecznie i zdrowo bez efektu jo-jo Jelita odgrywają bardzo ważną rolę w organizmie człowieka. Zbudowane są z kosmków tworzących bardzo wielką powierzchnię, z której substancje żywieniowe przedostają się do krwi. W zdrowym jelicie powinno być około 1,3 kg p...
Czas na kawały!
RECE
W noc poslubna pan mlody nie sprawdzil sie jako mezczyzna. Pani stara sie
jak moze, wreszcie zniechecona stwierdza:
- Wiesz, juz nie moge. Rece mnie bola.
- Jak sie ma chore rece, to sie nie wychodzi za maz!
- Kowalski! Powiedzcie, co bedzie, jesli kula odstrzeli wam ucho?
- Bede gorzej slyszal, obywatelu sierzancie!
- Dobrze. A co bedzie, jesli kula odstrzeli wam drugie ucho?
- Nie bede nic widzial, bo mi helm na oczy spadnie!
god
God must love assholes -- She made so many of them.
Noc poslubna na dawnych kresach wschodnich, dom weselny pana mlodego...
Przychodzi pan mlody do ojca i mowi: tatko, co robic; nie wlizie....??
Ojciec: hehe...,ta widzisz synu..my slynne z tego...; wez troche sliny,
posmaruj i wlizie...hehehe.. Za pol godziny wraca zmartwiony pan mlody do
ojca i mowi: tatko, ta ja poplul, posmarowal i dalej nie wlizie....??
Ojciec z lekka zaskoczony mowi: to wez synu posmaruj smalcem..na pewno
wlizie..hehe...Po polgodzinie wraca pan mody wyraznie zmartwiony i mowi:
tatko, ta ja posmarowal smalcem i dalej nie wlizie.....??? Zdziwiony ojciec
mowi: ta wez synku do szklanki oliwy, zamocz i sprobuj; na pewno wlizie..!!
Za kwadrans wpada znowu pan mlody, z lekka zirytowany i mowi: tatko, ja
sprobowal i nie wlizie !!!! Ojciec zaskoczony nie na zarty pyta: no jak to
nie wlizie'??? No... do szklanki nie wlizie!!, mowi pan mlody.
- Co to jest? Najpierw bierze sie do reki, a potem do buzi?
- Papieros.
- Jak wyglźda najd?usza ?winia ?wiata, wychodowana w Wźchocku?
- Ma 4 metry! (1m ?wini i 3m ogona)
- Jak jź wyhodowano?
- Przywiźzano za ogon i codziennie oddalano jej koryto o 0.5 m.
Ojciec do syna:
- Calowales sie juz z jakas dziwczyna.
- Tak.
- I co mowila?
- Nie slyszalem mialem zatkane uszy jej udami.
Wracaja dwaj mysliwi z nieudanego polowania na kaczki :
- Franek , powiedz ty mi dlaczego nigdy nie mozemy nic upolowac .
- Moze kaczki lataly za wysoko ?
- Nieeee , juz raczej psa rzucalismy za nisko .
- Z czego sklada sie lyzka?
- Z drazka prowadzacego i komory zupnej!
Opisy gg!
Stuck up suck
Oddaję Ci mą duszę, a z nią miłość bez granic :*
JeŚli cZEGoś niE WolnO, A bARDzo Się cHe... To możnA
Przychodzi baba do lekarza patrzy a tam kartka:jestem w salonie peugot
Wykształcenie nie piwo, nie musi być pełne
różne rzeczy mogą być w modzie, ale Ty zawsze będziesz w moim guście!!
Idź, bo Cię wyłączę wsadzając Ci palec w oko.
313 szaro-zielonych nigdy nie zachodzących zachodów słońca :))
doberek wszystkim :*
Jak ktoś jest miękkiej dupy to i biszkoptem sie struje =)pozdro!!
Strefa gracza...!
Crash Dummy vs. The Evil D-Troit Crash Dummy vs. The Evil D-Troit to wartka gra akcji, pełna humoru, bajecznie kolorowej grafiki oraz zupełnie pozbawiona przemocy, dzięki czemu mogą sięgać po nią zarówno starsi jak i młodsi gracze. Tło fabularne zostało oparte o świat Crash Dummies czyli manekinów, które symulują zachowanie się osób znajdujących się w samochodzie podczas wypadków.Sega Touring Car Championship Sega Touring Car Championship to wyścigi stworzone przez Segę w 1998 roku. Gra oferuje możliwość sprawdzenia w akcji czterech samochodów: dwóch z napędem na cztery koła (Alfa Romeo 155V6TI, Opel Calibra V6) oraz dwóch z napędem na przednią oś (Toyota Supra GT, Mercedes C-Class).
Wiedza powszechna!
Brazylia. Historia.
Brazylia. Historia. Najstarsze ślady osadnictwa na terenach dzisiejszej Brazylii datowane są obecnie na ok. 46 tys. temu. Kraj zamieszkany przez Indian (Tupi-Guaraní, Arawakowie, Karaibowie, Aymoré), został 1500 odkryty przez Portugalczyków (P.A. Cabral) i na mocy układu w Tordesillas (1494) wzięty przez nich w posiadanie (nazwa Brazylii od eksportowanego stąd początkowo drewna zw. pau brasil). Aż do połowy XVII w. Portugalczycy walczyli o te ziemie z Hiszpanami, Francuzami i Holendrami. Do kolonizacji wybrzeża przystąpiono ok. 1530. W 153436 podzielono kraj na dziedziczne kapitanie, pozostające pod zwierzchnictwem króla Portugalii, a 1549 powstał urząd gubernatora królewskiego. Pierwszą stolica zostało miasto Salvador de Bahia na północy (do 1762). Do wzrostu wartości Brazylii jako kolonii przyczyniły się zakładane w XVI w. wielkie plantacje trzciny cukrowej i bawełny, na których pracowali sprowadzani masowo z Afryki niewolnicy. W końcu XVII i początku XVIII w. odkr...dom mieszkalny,
dom mieszkalny, budynek przystosowany konstrukcyjnie i funkcjonalnie do celów mieszkalnych; w zależności od usytuowania rozróżnia się d.m. miejskie i wiejskie, a w zależności od wielkości jednorodzinne i wielorodzinne; na wsi dom jednorodzinny zwykle tworzy wraz z budynkami gosp. zagrodę. Odrębną grupę d.m. stanowią budynki przeznaczone do zbiorowego zamieszkiwania ludzi, np.: hotele, domy wypoczynkowe, schroniska, koszary, domy dziecka.Funkcjonalność d.m. zależy od właściwego rozplanowania układu wnętrz, liczby i wielkości okien i drzwi, wyposażenia w niezbędne instalacje; dom powinien spełniać warunki bezpieczeństwa, np. przeciwpożarowego, i być odpowiednio usytuowany w terenie (nasłonecznienie, zachowanie bezpiecznej odległości od miejsc zagrożonych zalaniem podczas powodzi, od źródeł hałasu, np. lotnisk); ob. technologie pozwalają na stawianie domów na terenach podmokłych (ze względów zdrowotnych takie usytuowanie d.m. jest jednak niekorzystne) lub na obszarach sejsmiczn...
Encyklopedia!
CZERSK Czersk, ruiny zamku
miasto w Borach Tucholskich, nad Czerską Strugą (woj. pomorskie, powiat chojnicki); 9,4 tys. mieszk. (2002); przem. drzewny (tartaki, meble artystyczne) i spoż.; siedziba gminy; pierwotnie wieś, od 1308 w państwie krzyżackim, od 1466 w Polsce; 1772-1920 w zaborze pruskim; 1918-19 udział w powstaniu wielkopolskim; prawa miejskie 1382-1772 i od 1926; podczas okupacji niem. działalność organizacji konspiracyjnej Gryf Pomorski; ośr. kaszubskiej sztuki ludowej.WARHOL Andy Warhol, Dyptyk Marilyn, 1962
Andy Warhol
amerykański malarz, grafik, rysownik, filmowiec, gł. przedstawiciel pop-artu; syn słowackich emigrantów; studia na Wydziale Projektowania Carnegie Institute of Technology w Pittsburghu; 1956 odbył podróż dookoła świata, podczas której wykonał wiele szkiców; 1959 przeniósł się do Nowego Jorku; do ok. 1960 projektował reklamy (gł. butów), wystawy, okładki książek i płyt, pracując dla czasopism "Glamour", "Vogue", "Seventeen", "The New Yorker" i "Harper's Bazaar" oraz dla Tiffany'ego i kilku domów towarowych; ilustrował książki, zwł. dziecięce, tworzył scenografie dla "Theater 12"; po 1960 jego zainteresowania całkowicie się zmieniły; zaczął malować obrazy przedstawiające bohaterów komiksów (Batman, Superman), cykl Death and Disaster (Śmierć i katastrofa, po katastrofie samolotu, w której zginęło 129 osób); tworzył serigrafie na płótnie: liczne portrety znanych ludzi za świata filmu, sceny, nauki, polityki (m.in. M. Monroe, E. Presley, A....
Wielka literatura!
jest zwyczajnym, ordynarnym świństwem! Zwyczajnym, ordynarnym świństwem! Olu! Pomyśl tylko... Jest na świecie dwóch mężczyzn, którzy naprawdę coś dla mnie znaczą - ojciec i Marcin! Obydwaj robią wszystko, żebym w końcu musiała ich znienawidzić!
Olo nie odzywał się. Pozwolił mi mówić. Więc mówiłam. Najgorsze, najbardziej cierpkie słowa, jakie przychodziły mi na myśl.
- Może zrobić ci jeszcze kawy? - zapytał, kiedy umilkłam.
- Nie, Olu! Muszę wyjść.
- Dokąd?
- Na pocztę.
- To idź! Nie pójdę z tobą, Mada! Zostanę i zrobię sam te zadania z matmy. Przepiszesz tylko i cześć!
Kiedy szykowałam się do wyjścia, siedział już nad moim brulionem.
To jest przyjaźń... - pomyślałam i w tej chwili coś przełamało się we mnie. Już w czapce i w płaszczu usiadłam na brzegu tapczana, zaczęłam płakać, sama zakłopotana własnymi łzami, których nawet nie potrafiłam zachować na chwilę samotności. Mój niepohamowany szloch wypełnił ciszę, na próżno starałam się bezgłośnie wytrzeć nos. Kątem oka spojrzał
ieważne.
Z tym już się nie mogłam zgodzić.
- Bardzo ważne właściwie. Głupio stracić rok.
- Pewnie, że głupio. Ale straciłem go i jeżeli teraz zacznę rozpamiętywać tę sprawę, w niczym nie zmieni to sytuacji... Zmęczyła cię siatkówka, co?
- Nie można na tym boisku grać w samo południe. Słońce piekielne!
- Opaliłaś się jeszcze bardziej, jesteś już zupełni czarna!
- Możliwe, ale na nosie zaczyna mi schodzić skóra!
- Czemu nie posmarujesz kremem?
- Smaruję, ale to nic nie pomaga! Wyjęłam z torby tubkę kremu i już chciałam wycisnąć odrobinę na palec, kiedy Marcin wyjął mi go z ręki.
- Poczekaj...
Najpierw starannie doprowadził do porządku zmiętoszoną tubkę.
- No, daj ten nos... - powiedział zbliżając natłuszczony palec do mojej twarzy.
Obiecałam sobie solennie, że tym razem nie zamknę oczu, żeby nie ogarnęły mnie znowu wrażenia podobne do tych, którym uległam wtedy, kiedy zdejmował mi pająka z włosów. Marcin nie poprzestał na nosie. Delikatni rozsmarował mi krem na czole i na pol
ierwszy, zostawił ich w tyle
I biegł przed resztą jazdy, przynajmniej o milę
Ze swym dżokejstwem, które, posłuszne i karne,
Stanowiło niejako wojsko regularne,
Gdy inna szlachta była, zwyczajem powstania,
Burzliwa i nieźmiernie skora do wieszania.
Hrabia miał czas ostygnąć z zapału i gniewu,
Przemyślał, jak by skończyć bój bez krwi rozlewu;
Więc rodzinę Sopliców w domu zamknąć każe
Jako więźniów wojennych; u drzwi stawi straże.
Wtem "Hajże na Sopliców!" wpada szlachta hurmem,
Obstępuje dwór wkoło i bierze go szturmem,
Pan Tadeusz 348
Adam Mickiewicz
Tym łacniej, że wódz wzięty i pierzchła załoga;
Lecz zdobywcy chcą bić się, wyszukują wroga.
Do domu nie wpuszczeni, biegą do folwarku,
Do kuchni.
Gdy do kuchni weszli, widok garków,
Ogień ledwie zagasły, potraw zapach świeży,
Chrupanie psów, gryzących ostatki wieczerzy,
Chwyta wszystkich za serca, myśl wszystkich odmienia,
Studzi gniewy, zapala potrzebę jedzenia.
Marszem i całodziennym znużeni sejmikiem,
"Jeść! jeść
|